blue-angel blog

Twój nowy blog

   Był rok 1871.Pontmain – mała wioska we Francji , oddalona o 30 km od Laval. Trwała wojna francusko – pruska.Francja przegrywała , wojaska pruskie zbliżały się do miasta Laval . W wiosce panowało przerażenie . Wszyscy wiedzieli ,że tylko cud może ich ocalić.
   Wielu młodych  ludzi z wioski walczyło na froncie . Starsi modlili się za nich ,polecając  ich opiece Niepokalanej . Ks.proboszcz  Michel Guerin prosił parafian , aby do modlitw  dołączyli post. Powtarzał ,że Bóg  ich wysłucha, okazując  swą litość  za przyczyną Niepokalanej . Wszystkim mieszkańcom  rozdał Cudowny Medalik i polecił , aby zawierzyli się Maryi.

 Objawienie , widzący i przesłanie

 Wieczorem 17 stycznia 1871 r. 12 – letni Eugeniusz Barbadette zobaczył postać kobiety. Jego młodszy brat Józef zauważył  piękną panią  w niebieskiej sukience  ze złotymi gwiazdami , czarnym welonem i złotą koroną. Jej ręce  były ułożone jak na Cudownym Medaliku . Oprócz nich  jeszcze dwie dziewczynki, 11 – letnia Franciszka Richer oraz 9 – letnia Joanna Lebosse , widziały postać na niebie.
  Pierwsze przesłanie pojawiło się podczas odmawiania modlitwy Magnificat  w formie  złotych liter  na szarfie :” Ale , proszę , módlcie się dzieci „.
  Podczas odmawiania Litanii Loretańskiej pojawiło się następne zdanie :” Bóg wkrótce wysłucha waszych modlitw „. Z każdą wypowiedzianą modlitwą pojawiały się nowe słowa . ” Mój Syn czeka na was”.
  Pani w pewnym momencie podniosła ręce , wskazując na mały czerwony krzyż  na sercu . Nad krzyżem  była mała belka , na której  pojawił się napis:” Jezus Chrystus”napisany krwią . W końcu na ramionach kobiety pojawiły się dwa małe  białe krzyże, Postać znikła, jakby okryta welonem.
 
Przesłanie

 Maryja w orędziu w Pontmain podkreśliła  wartość modlitwy . Objawienie jest orędziem nadziei. Matka Boża zapewnia swój lud,że Bóg zapewnia swój lud, że Bóg wysłuchał jego modlitw  i że niebawem na nie odpowie.
 Słowa Matki Bożej przekazane widzącym :” Bóg wkrótce wysłucha waszych modlitw ” – przywróciły nadzieję. Dzień po objawieniu mieszkańcy wioski dowiedzieli się, że wojska pruskie otrzymały rozkaz wycofania się. Żołnierze widzieli postać kobiecą w nocy  na niebie . ” Madonna strzeże tego kraju i nie pozwala nam iść naprzód.”
- powtarzali dowódcom. 18 lutego 1871 r. podpisano rozejm , a wojsko pruskie nie wkroczyło do wioski . Wszyscy młodzi wrócili z wojny. Ludność nazwała Maryję Matką Bożą Nadziei. Rok po objawieniu, 2 lutego , biskup miasta Laval uznał objawienie.

 Dzieje widzących

 Obaj bracia Barbedette zostali księżmi . Eugeniusz zmarł  2 maja 1927 r. w Chatillon – sur – Colmont. Józef był oblatem Maryi, napisał książkę o objaiweniu w Pontmain. Zmarł w rodzinnej miejscowości  3 listopada  1930 r. Joanna Maria Lebosse wstąpiła do klasztoru Sióstr  Misjonarek Świętej Rodziny w Bordeaux . Zmarła 12 grudnia  1933 r. Franciszka Richer  pracowała jako nauczycielka  i guwernantka. Zmarła 28 marca 1915 r.

Cierpienie

Brak komentarzy

  Widzimy bowiem,że
  którzy bliżej złączeni
  z Chrystusem Panem
  naszym , ci też więcej cierpieli.
  Wspomnij , jakie boleści
  zniosła Najświętsza Matka
  Jego , jakie prześladowania
  i męki wycierpieli  chwalebni
  apostołowie.

  ( Twierdza wewnętrzna , VII, 4,5 )

  Maryja prosi wszystkich, którzy pozytywnie  ustosuknkowują się do Jej życzeń , o odmawianie wskazanych przez Nią modlitw i praktyk religijnych .Każdy  powinien mieć mały ołtarzyk  w domu , a na nim krzyż , obraz Matki Bożej z boku, świece i kwiaty oraz wodę święconą . We wszystkich miejscach  świata , gdzie Maryja aktualnie się ukazuje , prosi  wizjonerów o te praktyki religijne w następującej kolejności:
- adoracja eucharystyczna , przeważnie w czwartek wieczorem;
- modlitwa do Ducha Świętego ;
- różaniec, o ile to możliwe, cały;
-  modlitwa do św. Michała Archanioła, odmawiana kiedyś po Mszy św.;
- modlitwy za dusze czyśćcowe; Wierzę w Boga , 7 Ojcze nasz, 7 Zdrowaś Mryjo i Chwała Ojcu …;
- trzy razy dziennie Anioł Pański…;
- post o wodzie i chlebie w piątek, a jeszcze lepiej w środy i piątki;
- comiesięczna spowiedź ;
- uczestnictwo w Mszy św.,tak częste, jak to tylko możliwe.

Od 1988 r. ukazuje  się Matka Boża dwóm młodym mężczyzną  w drugim co do wielkości  mieście Wenezueli, Maracibo , stolicy stanu związkowego Zulia. Są to Józef Ludwik Mateusz Barboza  i Jan Antoni Gil (ur. w 1970 r.) Pierwszy był lekkoduchem , jednak przed udaniem się  na spoczynek nocny odmawiał różaniec . Drugi , z usposobienia melancholik, cierpiał batdzo z powodu rozejścia się rodziców  i sam musiał  iść przebojem przez życie.
  8 września 1988 r. Józef Ludwik  obchodził  ze swoimi kolegami  święto Narodzenia Matki Bożej . W czasie modlitwy różańcowej  usłyszał miły głos :” Ya llegue „. tzn. ” przyszłam”. Koledzy zauważyli jego stan uniesienia , spostrzegli też , jak za nim  usiadła Pani  ubrana w białe szaty , a po modlitwie zniknęła. Józef Ludwik  był tym wydarzeniem  zmieszany  i pragnął  bliższego wyjaśnienia . Otrzymał je wkrótce  przez dalsze znaki , gdyż Matka Boża  ukazywała mu się odtąd reguralnie . Określiła się jako  „Pani z Guadalupe” wzywając  go do chrześcijańskiego  życia  i do przygotowania  się na tajemnice , jakie Ona i Jezus często powierzają  wizjonerom  w czasie objawień.
  Jan Antoni Gil  cierpiał z powodu swej samotności  i kilka razy usiłował popełnić samobójstwo . Ale we śnie  ukazała mu się jakaśs pani w białych szatach , mówiąc :” Mój  chłopcze , moja matka , która jest także  twoją matką , przebywa na fermie . Idź ją poszukaj ! Sześć miesięcy później , 29 maja  1988 r. Jan Antoni  udał się na fermę , gdzie pewna  matka rodziny miała podobno  mieć jakieś objawienia i dlatego porzuciła  myśl o samobójstwie . Kiedy w czasie późniejszej pielgrzymki nie miał zbyt dużo pieniędzy , by kupić dla matki  Bożej róże , pewna pani podarowała mu 4 różnokolorowe róże. W chwili , kiedy chciał położyć te róże przed figurą Matki Bożej , zniknęła z jego rąk biała róża  na oczach wszystkich obecnych. Zaskoczony tym zdarzeniem Jan Antoni wypuścił pozostałe róże z ręki . Po południu  jedna z pątniczek zawołała go i poprosiła , by poszedł za nią , bo ona znalazła tę białą różę . On i pozostali  inni ludzie zobaczyli  nagle unoszącą  się w powietrzu tę białą różę. Jan Antoni w tej chwili był  całkowicie przekonany o istnieniu Boga.
 Teraz zaczął się modlić i pościć , a Matka Boża  ukazywała mu się kilkakrotnie , nic jednak nie mówiąc . Skinęła  tylko życzliwie  ku niemu  i zniknęła. 26 czerwca  1988 r. przemówiła do niego  pierwszy raz :” Mój chłopcze , próbuj mnie ndal szukać !” A później :” Przychodzę , aby cię przygotować  do spełnienia wielkiej misji .(…) Będziesz  wiele podróżował poświecie  i przekazywał orędzia  mojego Syna Jezusa „. Opanowały go jednak wątpliwości , dlatego domagał się wyjaśnienia … ” Dlaczego nie wierzysz,że to ja  jestem? …Obiecuję ci,że  pewnego dnia zobaczysz mnie ty i wszyscy obecni  w grupie modlitewnej . Teraz pokazuję ci, co powoduje grzech „. Wkrótce potem Jan Antoni  na krótki czas stał się  niewidomy i trędowaty.
  W 1989 r. doszło do pierwszego  spotkania  obydwu wenezuelskich  młodzieńców . Maryja prosiła ich , by zespolili siły i wspólnie rozpowszechniali Jej orędzia  do ludzkości . Od 1991 re. Maryja ukazuje się częściej . Ponieważ niektórzy  ludzie boją się . że Matka Boża   miałaby  zapowiadać  koniec świata , wizjonerzy ci  wyraźnie podkreślają ,że tak nie jest. Maryja przychodzi do świata , by zapowiedzieć koniec  ery obciążonej grzechem i przygotować początek nowej ery triumfu  Jej Niepokalanego Serca . W tym celu prosi o częsty udział udział w Eucharystii i przyjmowanie Komunii św. , o spowiedź comiesięczną , o post o chlebie i wodzie  w poniedziałki ,środy i piątki lub w zastępstwie tego rezygnację z oglądania tyelewizji , o codzienny różaniec i autentyczne życie wiarą.
  W kwietniu 1993 r. Maryja zapowiedziała katastrofę w USA , która wydarzyła się  1 lipca tegoż roku. Była  to największa  powódź stulecia : rzeka Missisipy wystąpiła  z brzegów , pozbawiając dachu nad głową setki tysięcy rodzin.
  W międzyczasie obaj młodzieńcy zostali poddani badaniom medycznym  przez dr. Filipa Lorona , który także badał wizjonerów w Medziugorju, Saufaniech i w Kibehu. Dr F. Loron jest zatrudniony jako lekarz w klinice neurologicznej w Paryżu.
  W ostatnim dniu podróży po Francji , 26 X 1997 r. Jan Antoni zwierzył się Francuzowi Xavierowi Reyes – Ayral: ” Wiesz Xavier , Maryja powiedziała mi ,że cały świat się nawróci dzięki Francji…”

  „Przypominam wam o tym, byście nosili  na szyi poświęcone medaliki, szkaplerze i krzyżyki, atakże mieli je w waszych mieszkaniach. Szczególnie zachęcam was , jeszcze raz , byście mieli  w mieszkaniu wodę święconą , aby wróg trzymał się zdala od waszych dusz i mieszkań „.( Maracibo ,27 XI 1995 r.). ( Uwaga : Maryja obiecała  27 XI 1830 r. św. Katarzynie Laboure,że będzie szczególnie  pomagać tym , którzy będą nosić ” cudowny medalik”. Obiecała także 2 XII 1984 r. widzącej Gladys w San Nicolas ,że kto nosi medalik z Jej wizerunkiem  i imieniem na piersi , otrzyma od Jej Syna , Jezusa liczne łaski. Liczne są prośby tego rodzaju  i również liczne  wierygodne  dowody łask , jakie zostały udzielone tym , którzy ten medalik noszą.)

  Około 20 km na północ od Buenos Aires leży  San Nicolas , historyczne miasto , liczące  140 tys. mieszkańców .Mieszkający  tu  Gladys Herionima Quiroga de Motta  ma od  1983 r. objawienia i otrzymuje orędzia , które zapisuje z zamkniętymi oczami.Miejscowy  ks. biskup przewodniczy  pielgrzymkom , w których za każdym razem  bierze udział ponad 100 tyś. pątników . Argentyńska Konferencja Biskupów przyjęła pozytywnie te objawienia.
  Gladys urodziła się 1 lipca 1937 r. Jest to prosta i skromna kobieta , która mieszka na skraju miasta w dzielnicy robotniczej . Jest mężatką , ma dwie córki  i wnuka . Jej mąż , pracujący wcześniej w przemyśle metalurgicznym , jest obecnie na emeryturze. Życie przebiegałoim bez szczególnych wydarzeń aż do 25 marca 1983r.
  Co się wtedy wydarzyło? Gladys  odmawia różaniec  w swej sypialni  i nagle spostrzega Matkę Bożą , która milczy. Maryja trzyma Dziecię Jezus w ramionach , Gladys , która  nigdy w życiu nie napisała listu , bo tylko 4 lta uczęszczała  do szkoły , czuje się przynaglona , by wszystko zapisać. Pierwsze jej notatki  są krótkie:” Pierwszy raz ujrzałam  Dziewicę Maryję”.Nikomu nic nie mówi o tym zdarzeniu i niczego więcej nie oczekuje. Tymczasem  28 września  tego roku  Maryja ponownie jej się ukazuje , kiedy odmawia różaniec . Maryja znów milczy.Gladys  notuje krótko :” Znowu Ją zobaczyłam”.
  To powtarza się jeszcze trzy razy . W czasie szóstego objawienia ,13 października , Maryja przemawia po raz pierwszy:” Byłaś wierna . Nie bój się , chodź i spójrz na mnie . Pójdziesz ze mną ręka w rękę , a droga twoja będzie długa „. Następnie Maryja wymienia  biblijne wersety Księgi Ezechiela . Gladys przez dłuższą chwilę szuka  tego tekstu , czyta go i pojmuje powagę sytuacji . Tu Bóg mówi o narodzie buntowników , o synach o zuchwałych twarzach i zatwardziałych sercach , ubolewając nad swym ludem , do którego posyła  mimo wszystko  proroka Ezechiela ze swoim przesłaniem.
  Odtąd Gladys  otrzymuje reguralne orędzia. Zauważyła ,że wizerunek Madonny Różańcowej  w katedrze  wygląda tak samo , jak postać  Maryi ukazującej  się jej w objawieniach , tylko nie tak pięknie i lśniąco. Krótko  przed ukazywaniem  się Matki Bożej Gladys  czuje  w ramionach mrowienie , ale ma  ekstaz jak wizjonerzy  w Kibeho lub Medziugorju . Zamyka tylko oczy , ale ma rzeczywiste  objawienie Maryi , którą może dotknąć , czując ciepło Jej rąk . Obecni świadkowie czują niekiedy zapach róż.
  Maryja na początku  objawień  życzyła sobie budowy sanktuarium , które potem zostało wzniesione, 16 listopada  1984 r. Gladys  odczuła  straszliwe cierpienia Jezusa z Jego drogi krzyżowej  na Golgotę . Stygmaty ukazują się stopniowo  na jej dłoniach , które krwawią  tylko w piątki Wielkiego postu . Pojawiają się następnie na nogach i w boku , jednak bez krwawienia.
  Gladys z powodu częstego postu  odczuwa głód , ale ostatecznie  może pościć przez 40 dni bez znacznej utraty wagi.Matka Boża zwraca uwagę na to , że post jest uprzywilejowaną formą pokuty . Widzące dziewczyny w Kibeho także pościły bardzo długo.
  Z powodu wielu uzdrowień w Maracaibo lekarze utworzyli biuro  medyczne , by te fenomeny  opisać, zbadać i udokumentować.

     Osiągnoł sukces ten, kto żył dobrze,
     śmiał się często i bardzo kochał;
     kto cieszył się podziwem imiłościąą dobrych ludzi;
     kto znalazł swoje miejsce i wykonał  swoje zadanie;
     kto opuścił , zastawiwszy go
     odrobinę lepszym, niż zastał…

   W pierwszym roku mojego przełożeństwa w klasztorze  Wcielenia. w czasie komplety  przed dniem  św. Sebastiana , w chwili gdy zaczynało się Salve , ujrzałam Matkę Boską , z wielkim  mnóstwem aniołów , zstępującą  do stalli Przeoryszy , gdzie była  ustawiana Jej figura i zasiadającą  na tym miejscu . Nie widziałam już wówczas, zdaje mi się figury , jeno samąż  osobę Najświętszej  Panny. Zdawała mi się nieco podobną  do obrazu , który  mi dała hrabina , chociaż krótki  miałam czas  Jej  się przypatrzyć , bo zaraz wpadłam  w głębokie zachwycenie . Na wierzchu gzymsów  stalli na przednich jej poręczach , zdawało mi się ,że widzę  mnóstwo aniołów , choć nie w cielesnej  postaci, bo widzenie było umysłowe . W takim stanie pozostałam przez cały czas  śpiewu Salve , a Pani  nasza rzekła  do mnie: Dobrą myśl miałaś , że mnie tu umieściłaś . Będę obecna hołdom uwielbienia , które tu będą  się składać mojemu Synowi i będę Mu je przedstawiała.

  Soufanieh jest dzielnicą Damaszku. Stało się ono znane dzięki zjawisku wydzielającego się oleju z maryjnej ikony, która jest własnością  małżeństwa  Mikołaja Nazzour i Myrny Koubet al- Akhras. Fenomen ten wystąpił pierwszy raz 27 listopada 1982 r., i występuje dziś jeszcze nadal na rękach Myrny w postaci oliwy z oliwek, jak to potwierdziły badania chemiczne.
  15 grudnia ukazała się jej pierwszy raz Matka Boża i odtąd przekazuje orędzia :…” Podarowałam wam więcej oleju niż prosiliście i jeszcze coś wam podaruję , co ma więcej mocy niż olej.Żałujcie za swoje grzechy…”.
  Myrna urodziła się w 1964 r., uczęszczała do prywatnej chrześcijańskiej szkoły, którą przerwała przed maturą. Jej mąż jest wyznania prawosławnego , obrządku greckiego;mają dwoje dzieci.
   Dlaczego ikona poci się olejem? Na Wschodzie olej z oliwek jest jakby  chlebem powszednim. Należy on  do codziennego życia , jak u nas pszenica. Kościól używa oleju jako materii  do sprawowania sakramentów chrztu , bierzmowania , namaszczenia chorych  i kapłaństwa . Olej posiada też uzdrawiającą  i oczyszczającą moc. Olejek ten spływa z rąk Myrny, z jej twarzy , oczu i nawet raz z jej nóg.Ten olejek spływa także  z ponad 1000 reprodukcji ikony maryjnej , a na podłodze tarasu, gdzie Maryja się ukazuje nawet samorzutnie się pieni. Pojawia  się także na książęczce do nabożeństwa, na ścianach niszy, w której jest umieszczona ikona , przesiąka tampon z waty w pudełku, które przeznaczone jest do rozdzielenia  chorym, występuje także na medaliku, która Myrna nosi na szyi.
  Fenomen ten występuje także wtedy , kiedy Myrna przebywa w Jordanii lub USA i wszędzie tam, gdzie jest aktualnie obecna. Dokonały się  też przy pomocyjego uzdrowienia udokumentowane przez lekarzy. Olej ten jest stuprocentowym olejkiem z oliwek, który wydziela delikatny zapach.
  Matka Boża raz mówi dialektem arabskim, to znów literackim językiem arabskim. Ukazywanie się Maryi poprzedza świetlista kula, która się otwiera, a u góry widoczny jestniebieski półksiężyc. Kiedy pojawia się Maryja , księżyc raz znika.Siedząc na gałęzi eukaliptusa , Maryja  przesuwa się nagle bliżej i zstępuje na taras domu, pozostawiając  po sobie ślad światła. Ubrana jest w białą suknię  z niebieską przepaską ; na głowie ma welon, na prawym ramieniu biały szal . W prawej ręce trzyma różaniec . Kiedy Maryja mówi , Myrna powtarza każde Jej zdanie obecnym. Po skończeniu swego przesłania Maryja tą samą drogą cofa się do eukaliptusa i znika.
  Tutaj również objawienia związane są ze stanami ekstatycznymi widzącej .Świadkami tych ekstaz byli obok wielu pielgrzymów  i lekarzy  także arcybiskup z Khabab  i abp Boulos Bourkhoche. Krótko przed objawieniempojawia się w ciele Myrny olejek. Kiedy Myrna widzi także Chrystusa, to wcześniej olejek pojawia się także w jej oczach . Wtedy wpada ona w ekstazę . Widzi Maryję wyraźnie, zaś oblicze Chrystusa  dostrzega niewyraźnie. Po skończonych wizjach, które trwają nieraz do 75 minut, Myrna przez dłuższy czas jest jakby niewidoma.
  Myrna nosi na swym ciele wszystkie stygmaty Jezusa. Rana na jej boku ma około 10 cm głębokości. Rana ta otwiera się   i samoistnie zasklepia, nie pozostawiając po sobie  zaschniętej skorupy. Rany otwierają się tylko w tych latach, kiedy katolicy  i prawosławni obchodzą wspólnie Wielkanoc. ” Powiedz moim synom, że domagam się od nich jedności…”, poinformował Chrystus Myrnę 24 marca 1983 r., a krótko potem :” Chciałbym, byście wasze krzyże dźwigali dla mnie dobrowolnie, z miłością i cierpliwością, w oczekiwaniu na moje ponowne przyjście”.

  ” W pojedynkę tak mało możemy zrobić , by pomóc
  ludziom  cierpiącym na świecie: samotnym ,uwięzionym,
 pogrążonym w smutku, pogardzanym , wygnanym, głodnym
 i cierpiącym z zimna. Ale każdy może dotrzeć do tych, których zna,
 niosąc im swą życzliwość , uprzejmość , odwiedziny, nieoczekiwany prezent;
 traktując ichz szacunkiem , na który zasługują ;szanując ich odwagę;
 słuchając ich opowieści;przyjmując ich jak rodzinę, jak przyjaciół.
 Każdy gest dobroci rozprzestrzenia się jak świetlny okrąg -  zobacz,
 jak wszędzie dobrzy ludzie rozsyłają pierścienie światła  przez ciemność,
 pierścienie , które łączą się ze sobą , splatają i powtrzymują siły nocy”.


  • RSS