blue-angel blog

Twój nowy blog

   ” Wiara i nadzieja
     są cnotami  bliźniaczymi .
     Nadzieja nie jest ” matką głupich”,
     ale wtajemniczeniem mądrych .
     Wiara podaje  ręce nadziei,
     nadzieja podaje ręce wierze.
     Kiedy łamią  się ludzkie  plany,
     pamiętajmy ,że właśnie wtedy
     ma w nas dojrzewać wiara,
     nadprzyrodzona  siostra nadziei.”

    ” Trwaj tylko w słońcu
     bo nic pięknego nie rośnie w ciemności”

   Droga Dorotko, oby zawsze gościł uśmiech na Twojej twarzy. Tego życzy Ci Agata.

   Przesłanie Medalika rozwija się od awersu  do rewersu, który zawarł  w sobie podstawowe  treści objawienia. Po nawiązaniu na awersie do walki z siłami zła , dzięki udzielonym łaskom i zapowiedzi  ostatecznego  nad nimi zwycięstwa ( wąż pod stopami Niepokalanej) , na rewersie mamy obraz doskonałej jedności Chrystusa z Kościołem ( motyw gwiazad) . Z mistycznego zjednoczenia Chrystusa  z Kościołem  centralna część rewersu uwypukla  dwie prawdy : zjednoczenie  Matki  z Synem ( motyw serc) , z czego wyrasta  misja Maryi  względem  powierzonego Jej opiece ludu Bożego ( litera ” M” z krzyżem na podstawie).
   Centralne miejsce na rewersie  zostaje  przypisane Chrystusowi i Kościołowi . Cały  obraz rewersu  i Medalika  to wyobrażenie  tajemnicy  Mistycznego  Ciała Chrystusa: jedność Chrystusa  z Kościołem , w ramach  czego podkreśla się szczególną  pozycję i misję Matki Odkupiciela  oraz naszej.
   W przesłaniu Cudownego  Medalika , jak uczyni to ponad 130 lat później Sobór Watykański II , posłannictwo Niepokalanej jest przedstawione  w kontekście tajemnicy Chrystusa i Kościoła.
    Rewers Medalika stanowi kulminację całego  objawienia w obrazie ostatecznej doskonałości Kościoła. Nienaruszona przez grzech  doskonałość Niepokalanej , podkreślona w symbolice  bieli ( ubrana na biało  i stojąca na białej półkuli ), stanowi  zapowiedź  odzyskanej , ostatecznej  doskonałości  całej reszty  odkupionych ( symbolika złotego globu . W tym kontekście wstawiennicza modlitwa  Maryi  z wizji z globem  w dłoniach , przedstawiona symbolicznie  na rewersie, jawi się jako  prośba  o ostateczne  wypełnienie  się historii  zbawienia .O to prosi autor Apokalipsy: Przyjdź , Panie Jezu (22, 20) , o to modlili się  pierwsi chrześcijanie : Niech  przeminie ten świat….( Didache X,6), i oto modlili się stale cały Kościół  w pierwszych  trzech  prośbach Ojcze nasz.
  Na obu stronach Medalika Najświętsza Panna jest przedstawiona jako Matka:  w relacji do Syna  Bożego i do nas . Maryja jako Matka Kościoła  uczestniczy  w obecnych  zmaganiach odkupionej ludzkości ( awers) , której jest najznamietnijszym  przedstawicielem ; mocą  wysłużonych przez Chrystusa  łask  wspomaga ją  w drodze do pełnego z Nim  zjednoczenia ( rewers) . Naszą odpowiedzią na przesłanie  objawienia powinno być włączenie się we wstawienniczą  modlitwę Niepokalanej  za odkupioną przez Jej Syna ludzkością , czyli zabieganie  w łączności  z Nią o zbawienie dusz.

  Wśród tłumów  zmierzającyh 13 października  1917 r.  do Fatimy  był pewien człowiek , który  nie wierzył  w Boga . Był inny niż wszyscy pielgrzymi . Nie śpiewał , nie klękał , nie odmawiał Różańca  jak gorliwi czciciele  Matki Bożej , ale też nie kpił z pobożności otaczających go ludzi jak inni niedowiarkowie  wędrujący z tłumem . Człowiek ten niósł ze sobą nóż . Pokazywał go tym, , których spotykał , i przechwalał się ,że zabije  tych troje  dzieci , tych fałszerzy . Zabije , gdy stanie się wrszcie jasne , że oszukiwały i zwodziły ludzi. Zabije , jeśli nie będzie cudu, jeśli nic się nie stanie.
 Ale cud był.
  Co się stało z nożownikiem  z Fatimy ? Nie wiemy , co czuł , kiedy stało się jasne ,że dzieci  nie kłamały , że jest Bóg , że jest Matka Najświętsza ,że niebo ma moc kazać słońcu tańcować  wśród  chmur . Wiemy jedno : po zakończeniu  objawienia człowiek ten ruszył  w drogę powrotną . Był tak chory , że dotarłszy do Riachos, nie mógł kontynuować podróży . Musiał zatrzymać  się dziesięć minut drogi  od Cova da Iria! A rankiem znaleziono go martwego.
  Taki znak pozostawiła Matka Najświętsza  w dzień po swym ostatnim objawieniu w Fatimie . Pokazała czym się kończy atak na Nią i Jej  dzieci . Nawet jeśli Jej wrogowie odnotują swe  zwycięstwa , jest tak tylko do czasu : szybko zostaną  zdeptani w proch – odesłani do szatana , który ich wysłał z piekła .

     ***
 Biada temu , kto podnosi ręke na Matkę Boga ! A szczęśliwy  ten, kto  może  uważać się za Jej  dziecko, ma bowiem zapewnioną  skuteczną pomoc i obronę.

    Gdy z mężem jechaliśmy do Pucka na wczasy nie wiedzieliśmy ,że jest to tak piękna miejscowość.Tam spotkaliśmy się z wielką serdecznością pana , który wynajmował nam pokój…Któregoś dnia przyszedł do nas na kawę i wiele opowiadał  o Pucku… opowiedział nam ,że między Puckiem a Władysławowem jest Sanktuarium Matki Bożej w wiosce.Następnego dnia postanowiliśmy wybrać się w to miejsce. Gdy dotarliśmy do celu , ukazała się nam mała kapliczka .W środku był ołtarzyk , na którym stała duża figurka Matki Bożej otoczona kwiatami.Na dole znajdowała się mała studzienka z wodą uzdrawiającą . Poprosiłam mojego męża aby nabrał trochę wody do butelki.Przeczytałam również ,że jest to Matka Boska Szwarzewska Królowa Polskiego Morza.Ta uzdrawiająca woda służy do przemywania np. oczu i innych bolących miejsc.Nie jest to woda do picia. Gdy opuściliśmy to miejsce czułam się tak jakbym odnalazła to czego szukałam.

  Boże nieskończenie dobry, który obdarzyłeś błogosławionego Jerzego Popiełuszkę  łaską wierności kapłańkiemu powołaniu aż do męczeńskiej   śmierci  prosimy Cię słowami Jana Pawła II : ” Aby z tej śmierci wyrosło dobro , tak jak z Krzyża Zmartchwystanie”.
  Spraw , by ten niezłomny obrońca praw Bożych  i ludzkich , dany Ojczyźnie naszej i światu jako znak zwycięstwa  miłości nad nienawiścią , był wzorem dla naszego życia . Udziel mi  za wstawiennictwem  bł. Jerzego tej łaski, o którąa Cię gorąco proszę.
  Niech ofiara  życia i jego wstawiennictwo  u Ciebie przyczyniają się do wzrostu chrześcijańskiej  wiary , jedności i pokoju  w świecie. Przez Chrystusa , Pana naszego . Amen.

  Trzecia część proroctwa ks. Bosko z nocy poprzedzającej święto Trzech Króli  w 1870 rolku odnosi się do przeszłości  Włoch i Rzymu . Jednak jej treść nie jest już tak prosta  do zintrepowania , jak słowa przepowiedni o losach Francji . ” Co będzie z tobą Rzymie ? Rzymie niewdzięczny , Rzymie zniewieściały , Rzymie wyniosły ! – ks . Bosko cytuje usłyszane  we śnie pytania  w liście  do Piusa IX. -Rzymie ! Cztery razy przyjdę  do ciebie ! Za pierwszym razem wstrząsne twoimi  ziemiami i ich mieszkańcami. Za drugim , przyniosę rzeź i zniszczenie aż po twoje mury . (…) Przyjdę po raz trzeci , obalę barykady i ich obrońców , a na rozkaz Ojca  zapanuje królrstwo strachu , przerażenia i rozczarowania . Moi  mędrcy  uciekają , moje Prawo jest nadal deptane , po moje Prawo będzie dla ciebie  pustym dźwiękiem ! Nadużycia będą popełniać tak mędrcy , jak głupcy . Twoja krew i krew twoich  dzieci  zmyje winy , którymi zbrukałeś Prawo twego Boga. (…) Wszystkie te rzeczy muszą nieuchronnie nadejść , jedna po drugiej”.
  O ile rzeź i zniszczenie przyniesione pod mury  Wiecznego Miasta mogą przywodzić na myśl drugą wojnę światową , o tyle wyraźna  sugestia o trzęsieniu ziemi we włoskiej  stolicy , która miałaby  wystąpić jako pierwsza , poddaje wątpliwość  dalsze podążanie tropem wojennych batalii z czasów  Mussoliniego i Hitlera . Do roku 1870 Rzym nawiedziły dwa silne  trzęsienia ziemi. Pierwsze w 445 roku, w wyniku którego notabene  zostało poważnie  uszkodzone Koloseum . Drugie – 1349 roku – spowodowało zawalenie się zewnętrznej  ściany  południowej tej słynnej  budowli. Wszystko wskazuje na to , że od czasów Jana Bosko,  aż do nocy z 5 na 6 kwietnia  2009 roku ziemia  rzymska nie zadrżała  ani razu.
  Zeszłej  wiosny dramatyczne trzęsienie ziemi  nawiedziło położoną  w centralnej  części Włoch Abruzję . Rzym oddalony  był  od epicentrum  kataklizmu o zaledwie  80 kilometrów . ” Syn zadzwonił do mnie , że w nocy , po pierwszych  wstrząsach , obudził go pies , jego łóżko tańczyło po pokoju ” – opowiadała  w relacji telewizyjnej  kobieta, , której dzieci przebywały  właśnie w Wiecznym Mieście. ” Wstrząsy były odczuwalne w kilku regionach  kraju , wyjątkowo  silne zaś w Rzymie , gdzie setki tysięcy ludzi  obudziły się z przerażeniem  w kołyszących  się domach . Choć blady strach padł na mieszkańców włoskiej stolicy , nie zanotowano tam większych strat. Pewne szkody powstały  w starożytnych Termach  Karakalli, ale ich rozmiar jest jeszcze do oszacowania ” – doniosły gazety z 6 kwietnia 2009 roku. Jednak czy o tym właśnie trzęsięniu  ziemi pisał ks. Bosko  w liście  do papieża ?. Tego co póki  nie wiemy.

  Aby zło dobrem zwyciężać i zachować godność człowieka , nie wolno walczyć przemocą . Ojciec Święty  w czasie stanu wojennego , w modlitwie do Pani Jasnogórskiej  powiedział ,że naród  nie może rozwijać się prawidłowo , gdy jest pozbawiony praw , które warunkują jego pełną podmiotowość. I państwo nie może być  mocne siłą żadnej przemocy.Komu nie udało się zwyciężyć sercem  i rozumem , usiłuje zwyciężyć przemocą . Każdy przejaw przemocy dowodzi moralnej niższości . Najwspanialsze i najtrwalsze walki, jakie zna ludzkość , jakie zna historia , to walki ludzkiej myśli. Najnędzniejsze i najkrótsze – to walki przemocy.

  Kyrie, elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
  Chryste, usłysz nas , Chryste wysłuchaj nas.
  Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami
  Duchu Święty , Boże
  Święta Maryjo – módl się za nami

  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza , któryś miał być
   świadkiem Jezusa Chrystusa w wielu miejscach,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza , któryś publicznie
  oznajmił swoją wiarę ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z  Żoliborza , mocny w wierze
  , w nadziei, w miłości ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,walczący przeciw
  kłamstwu , niesprawiedliwości,
  Czcigodny Męczenniku  Jerzy, kapłanie z Żoliborza , zło dobrem
   zwyciężający ,

  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza , którego bronią
   była prawda i miłość ,
  Czcigodny Męczenniku , Jerzy , kapłanie z Żoliborza , któryś
   udaremnił szatańskie knowania,
  Czcigodny Męczenniku , Jerzy , kapłanie z Żoliborza któryś
   wolał umrzeć , niż pozwolić , aby nieprawość się pomnożyła ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza , potajemnie
  pojmany i uwięziony  przez katów,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza
  wiele razy  znieważany i bity,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza
  którego kaci  bili, założyli  pętlę na szyję i nogi ,
Czcigodny Męczenniku Jerzy ,kapłanie z Żoliborza ,
 związany , zakneblowany i wrzucony  do bagażnika ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kaspłanie z Żoliborza ,
  bity do nieprzytomności,
  Czcigodny Męczenniku  Jerzy , kałanie z Żoliborza
  zmasakrowany i pozbawiony języka,

  Czcigodny Męczenniku Jerzy ,kapłanie z Żoliborza,
  skrępowany  i uduszony przez katów,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza ,
  którego ciało odnaleziono w Wiśle , przy tamie we Włocławku,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  okrutnie bity aż do śmierci ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
   wśród mąk najokropniejszych cierpliwy,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie Żoliborza ,
  groźbami i katuszami  w wierze  niezachwiany,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  okrutnie torturowany,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  Ducha Bożego pełny,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza ,
  miłością Boga i bliźnich pałający,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  któryś został wrzucony przez katów  do wody
  dla ukrycia twojego męczeństwa,

  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  bojowniku wiary,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy ,kapłanie z Żoliborza,
  lilio czystości,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z  Żoliborza,
  męczeństwa pożądający,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  z niewinności życia Aniele,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  w cichości i pokarze Bogu i ludowi oddany,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  z Bogiem  przez nieustanną modlitwę złączony,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza ,
  apostole wolnej Ojczyzny,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  gorliwy wychowawco młodzieży,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  nauczycielu robotników i studentów,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  obrońco uciśnionych,

  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  naczynie wybrane przez Boga ku nawróceniu bezbożnych ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  nadziejo uciśnionych i nieszczęśliwych ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  obrono sierot i wdów,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  pociecho ubogich i opuszczonych ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza,
  ucieczko błądzących,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy, kapłanie z Żoliborza ,
  przemożny Orędowniku u Boga ,
  Czcigodny Męczenniku Jerzy , kapłanie z Żoliborza ,
  Święty Męczenniku,

  Baranku Boży , który gładzisz grzechy świata
  – przepuść nam Panie .
  Baranku Boży , który gładzisz grzechy świata
  – wysłuchaj nas Panie .
 Baranku Boży ,który gładzisz grzechy świta
  – zmiłuj się nad nami.

  Módl się za nami czcigodny Męczenniku  księże Jerzy.
  Abyśmy się stali godnymi  obietnic Chrystusowych.

  Módlmy się : Boże , któryś dla wyznania prawdziwej wiary męczennika Jerzego kapłana z rąk okrutnych katów rozlicznymi  mękami utrapionego , chwalebnym  uwieńczył męczeństwem : spraw  prosimy, abyśmy w tejże wierze  niezachwiani , wszystkie  raczej przeciwności , niż szkodę na duszy naszej ponieśli . Przez Chrystusa Pana naszego . Amen.

   Było to w czasie, kiedy uczęszczałem do szkoły powszechnej . Nasza wioska należała  do parafii Szczepanów , miejsca urodzenia  św. Stanisława biskupa męczennika. Szczepanów był wtedy dużą parafią , dzisiaj powstały z niej nowe. Co noc  kolejno trzech parafian stróżowało w kościele , strzegąc go przed złodziejami . Taka warta wypadała mniej więcej co dwa lata na każdy dom . Tak się stało ,że choć młodociany , poszedłem z dwoma dorosłymi mężczyznami  na wartę. Było lato , czas wakacji. Obok kościoła  była wartownia . Gdzieś koło północy  ci dwaj mężczyźni , z którymi byłem , powiedzieli do mnie :” Jeśli jesteś odważny , to sam obejdź kościół dookoła „. ” Dobrze , obejdę  – odpowiedziałem . Nigdy nie byłem bojźliwy . Poszedłem. Kiedy byłem  naprzeciw drzwi ,przyklęknąłem , oddając cześć Panu Jezusowi obecnemu w Najświętszym Sakramencie .
    Wtedy stało się coś niezwykłego .Pomiędzy mną   a drzwiami ukazał się czarny wielki pies. Zawarczał i zaszczekał groźnie , że się przeraziłem . Jeszcze dziś widzę jego błyszczące  ślepia i białe , ostre zęby . Ale jak się niespodziewanie zjawił , tak również zniknął nagle , jakby go jakaś niewidzialna siła zdmuchnęła . Nie to nie był zwyczajny pies , lecz to był zły duch pod postacią psa. Tak myślę  teraz , patrząc na całe moje życie , a jestem już 78 – letnim starcem . Diabeł przez całe moje życie nastawał  na mnie , aby mnie zniszczyć . Chciał mi przeszkodzić w czynieniu dobra , jak również  w wykonywaniu  płaskorzeźb , które zrobiłem , ostatnio na chwałę  św. Archanioła i Anioła Stróża . Wówczas , po obejściu kościoła , byłem mocno zalękniony , ale milczałem . Myślałem  tylko, co by to  miało znaczyć . Wyjaśnienie przyniosło mi dalsze moje  życie, w którym  kilka razy groziła  mi śmierć , ale  z pomocą Bożą i Anioła Stróża  uniknąłem jej. Niech będą dzięki i chwała Panu Bogu za wszystko!

 Z książki ” Mój Dobry Anioł Stróż”

   Teraz , na przykładzie Dziewicy Maryi, która jest prawdziwym arcydziełem miłosierdzia Ojca, spróbujemy przeanalizować podstawowe, charakterystyczne gesty tego miłosierdzia. Uczynimy to,aby tym lepiej poznać jego bezmiar i głębiej wnikać w jego rzeczywistość  w naszym chrześcijańskim życiu.
   Pierwszym gestem miłosierdzia Ojca wobec Maryi jest gest  uczyniony z czystej bezinteresowności, ukazujący nam miłosierdzie Ojca w stanie czystym. Owym pierwszym gestem znamionującym uprzedzające miłosierdzie Ojca względem mającej się narodzić Dzieciny, względem pierwszego poruszenia duszy Maryi , jest tajemnica Niepokalanego Poczęcia.
   Musimy spróbować pojąć tajemnicę Niepokalanego Poczęcia  nie tylko dla niej samej , lecz  także w odniesieniu do jej źródła , a źródłem  tym jest tajemnica uprzedzającego  miłosierdzia Ojca . Nie ma  miłosierdzia , które byłoby bardziej absolutne, bardziej całkowite. Święty Tomasz pisze o uprzedzającym  miłosierdziu jako o szczególnym gescie  miłosierdzia ; w sensie ścisłym , uprzedzanie  jest właściwością  miłosierdzia.
   Jeśli chcemy  zrozumieć , czym jest miłosierdzie uprzedzające i gest tego miłosierdzia wobec nas , musimy zawsze  mieć na względzie  tajemnicę  Niepokalanego Poczęcia.Ono jest pierwszym owocem tego  miłosierdzia, owocem  w pełnym tego znaczeniu. Tajemnica ta powinna więc nam umożliwić bardzo głębokie  wniknięcie w owo szczególne miejsce   przebywania miłosierdzia Ojca.
    Ojciec , ponieważ jest miłosierny , uprzedza zawsze. Zawsze jest ” krok przed nami” , zawsze nas wyprzedza . Miłosierdzie , będące jakby blaskiem odwiecznego , pełnego miłości spojrzenia Ojca , przygotowuje i spowija wszystko , z racji Bożej ,nieskończenie ojcowskiej troski.


  • RSS